Miał być trzeci post z cyklu GoVegan, ale leniwa niedziela pozostanie leniwą. Nie martwcie się, bo kopia robocza już ponad pół roku czeka na publikację w pamięci mojego smartphona.
Ξ Dla zainteresowanych: ♥ GO VEGAN! vol.2 ♥ || ♥ GO VEGAN! ♥ Ξ
⍟
Dzisiaj od rana w ręku palą mi się kredki, ołówki i farby. Dawno nie miałam takiej weny twórczej i jestem z siebie ΞwyjątkowoΞ zadowolona. Przepyszny tofurnik* M♥ korzystnie wpływa na prawą półkule mojego mózgu.Udało mi się stworzyć pierwszą wersję projektu tatuażu dla M. Marzec już za pasem, a nawet nie wybrałyśmy studia. Mam nadzieję, że termin się nie przesunie albo uda się załatwić coś po znajomości.
⍟
Wiedzieliście, że nie wszystkie tusze są "wegańskie"?To znaczy, że do produkcji tuszu użyte zostały substancje pochodzenia zwierzęcego.
Przykładowo glicerynę , szelak, koszenilę, czy węgiel kostny. Aż dreszcz przechodzi, że podobne świϰstwφ ludzie wpuszczają w skórę...
... i z niepokojem powinniśmy myśleć o produktach, które proponują nam producenci, a których skład bardzie przypomina tablicę Mendelejewa w łacinie, niż spis substancji, czy składników, wykorzystywanych przy produkcji.
"Krajobraz" inspirowany widokiem za autobusową szybą, który mijałam w drodze do pracy. Mały sentyment, a zdjęcia naprawdę złej jakości.
⍟
To już wszystko. Mam nadzieję, że Wasza niedziela, była równie udana jak moja. Idę opiekować się moim chorowitym Skarbem.
⍟





Masz ogromny talent! Przepiękna praca!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko, życzę mnóstwa sukcesów w blogowaniu, a także zapraszam do siebie, jednocześnie zachęcając do obserwacji!
Mój blog!-klik!☼
wow! utelentowana jestes! U mnie konkurs - Zapraszam serdecznie, melodylaniella.blogspot.com
OdpowiedzUsuń