wtorek, 15 grudnia 2015

Ξ ΙητεRiΘR Ξ

Nie wiem, czy Wy również należycie do tej grupy ludzi, którzy lubią planować i snuć wizje przyszłości. Ja uwielbiam wybiegać myślami do przodu, w przestrzeń, której jestem całkowicie niepewna. {Chodzi mi tutaj również o marzenia}
Właśnie zaczęłam zastanawiać się nad tym, czy nie powinnam użyć czasu przeszłego. Uwielbiałam.  Bo właśnie osiągnęłam, to czego pragnęłam i mogę realizować Tamte Wizje.
Wyobrażałam sobie swoje cztery ściany jako przytulne, całkowicie zindywidualizowane połączenie miękkości i mroku.
Wnętrze calm pastel goth?
O ile z nazwanych i skategoryzowanych stylów aranżacji znam prawie wszystkie, to nie wiem,  którym mogłabym podpisać ten powstały w mojej głowie.

Sprzeczność, schizofrenia i dramat romantyczny 
Nie pozostaje nic innego jak wypalić opium i wytapetować ścianę "Krupiek" E.A. Poe

Zbliża się kolejna wyprawa do IKEA, więc moich myśli nie zaprząta już nic innego jak pytania z cyklu: "regał, czy półki?", "jaki stolik kawowy?", "jaki kolor zasłon/dywanu/kolejnych mebli?", "co z kuchnią?". Całkowity brak odpowiedzi. A przecież wszystko miałam zaplanowane... Gdzie wypadły wszystkie wizje i inspiracje?  
Coś, gdzieś mi mówi, że moje wnętrze miało jakiś kolor, a tymczasem wpadłam w ten sam trans, co z ubraniami... wszystko jest czarne. I gdyby nie białe ściany, to pomyślałabym, że ktoś zgasił światło. I obok tych czarnych mebli, postawiłabym tylko i wyłącznie figurkę, różowego, słodkiego, kawaii króliczka. Pomimo iż architektura wnętrz głęboko zakotwiczyła w otchłani moich zainteresowań nie mogę uporządkować wizji własnej przestrzeni. Oczywiście w tym wszystkim myślę również o M. Nie chcę, by utonęła w mroku i chaosie mojego niezdecydowania. Wszystko na już, bo brakuje wielu rzeczy. A przecież, to czym się otaczamy jest skarbnicą przeżyć, wspomnień i doznań. Wnętrze jest piękne wtedy, gdy emanuje indywidualnością - pamiątki, przedmioty będące odzwierciedleniem osobowości właścicieli, zakupione pod wpływem impulsu. Takie rzeczy gromadzi się przez lata i to właśnie kształtuje i wypełnia przestrzeń. 


 Tą małą galerią inspiracji, w których nie potrafię odnaleźć siebie, ale które w jakiś sposób mnie zaciekawił chcę się z Wam pożegnać.
Może macie jakieś swoje ulubione strony z aranżacjami? Z czego czerpiecie inspiracje? U mnie najbardziej powszechny jest tumblr i pinterest. A u Was?

2 komentarze: